RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Bromba znowu Brombra!

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Świetnie zagrany spektakl dla dzieci, który nie nuży dorosłych - oto wyczyn, którego dokonał w Teatrze 6. Piętro autor i reżyser Maciej Wojtyszko. A tych, których ciekawi pochodzenie słowa "Bromba"…

… od razu informuję, że trop wiedzie do żartu: "Czy pani brom brała? Nie brombrałam, nie brombram i brombrać nie będę". Tak przynajmniej twierdzi autor. I dodaje, że Bromba wzięła się z listów do żony, kiedy jeszcze nie była żoną. Czterdzieści lat temu Maciej Wojtyszko wymyślił przygody Fikandra, Malwinki, Pciucha, Kajetana Chrumpsa i innych. Najpierw pokazały swoją wrażliwość i subtelny humor w książeczkach, potem w filmach. Dziś te - kultowe dla kilku pokoleń - postaci pojawiają się w spektaklu "Bromba w sieci", w teatrze Michała Żebrowskiego i Eugeniusza Korina, z technicznymi "bajerami" z Centrum Kopernik.

Po sobotniej premierze już wiadomo: pięknie napisane, świetnie zagrane (i zaśpiewane!). Dobre tempo, nowoczesne animacje i nienachalne przesłanie  ("komputer to fajna sprawa, ale należy korzystać z umiarem" plus pochwała przyjaźni i odwagi). Dzieciaki wpatrzone, dorośli bynajmniej nie znudzeni! O tempora: po spektaklu najbardziej obleganą przez media artystką była -  znana z reklam - Barbara Kurdej-Szatan grająca Malwinkę. Ale daleko bardziej zapadają w pamięć role Katarzyny Zawiślak-Dolny (Bromba) i Mateusza Deskiewicza (cudny Fikander). Podobała mi się też choreografia, którą stworzyła Anna Iberszer (co ciekawe, szerszej publiczności znana jako aktorka, grająca m.in. Francescę w "Ranczu"). No, a przede wszystkim uznanie dla twórcy całego przedsięwzięcia.

Jestem w fanklubie Macieja Wojtyszki od czasów spektaklu "Ławeczka" z Joanną Żółkowską i Januszem Gajosem (w Teatrze Powszechnym, a potem w Teatrze Telewizji). On sam przy okazji "b(r)ombowego" wywiadu dla "Twojego Stylu" (ten numer ukaże się lada dzień) powiedział, że w karierze najważniejsze były dla niego kolejne "Bułhakowy":  "Mistrz i Małgorzata", "Powieść teatralna". Bardzo lubi zarówno telewizyjną jak i teatralną wersję swojej sztuki, p.t. "Bułhakow". A z filmów: "Święty interes" i "Ogród Luizy". Myślę, że po sobotniej premierze do tej listy spokojnie można dopisać "Brombę w sieci".

W czasie spektaklu zerknęłam na siedzącego niedaleko autora i reżysera. Potem zerkałam coraz częściej, bo zaskoczyło mnie, że pan Maciej często, chociaż bezgłośnie wypowiadał tekst razem z aktorami. Wzruszające.

Źródło:  
Dalsza część artykułu pod materiałem video: