RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Bracia z Włodowa nie pójdą za kratki

Publikacja: Czwartek, 24 września (11:12) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Skazani za lincz we Włodowie nie stawią się w areszcie, aby odbyć karę - dowiedział się reporter RMF FM Andrzej Piedziewicz. Trzej bracia W. skazani za zabicie recydywisty, który terroryzował wieś, powinni zjawić się w więzieniu w najbliższy wtorek.

W ubiegłym tygodniu obrońcy braci W. złożyli wniosek o odroczenie wykonania kary na pół roku. Sąd rozpatrzy go dopiero 12 października, czyli dwa tygodnie po terminie, kiedy trzej bracia z Włodowa powinni zacząć odsiadkę.

Obrońca jednego ze skazanych Małgorzata Lubieniecka-Chełstowska ma nadzieję, że jej kilient w ogóle nie pojdzie do więzienia. Liczymy na to, że w okresie ewentualnego odroczenia wykonania kary spłynie do nas pozytywna decyjza prezydenta w przedmiocie ułaskawienia. W tym też czasie sporządzimy i wyślemy już kasację do Sądu Najwyższego - tłumaczy.

Jak nieoficjalnie przyznają przedstawiciele sądu w Olsztynie, jeśli bracia się nie zjawią, nic się nie stanie. Niepisana zasada mówi, że w przypadku złożenia wniosku o odroczenie kary czeka się aż do jego prawomocnego ropatrzenia. A poza tym, skoro prezydent zaczął proces ułaskawieniowy nikt nie chce się spieszyć z zamykaniem ich za kratkami.

Do linczu w podolsztyńskim Włodowie doszło w 2005 roku. W czerwcu Sąd Apelacyjny w Białymstoku skazał braci W. na cztery lata więzienia.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: