Rzymska gazeta zamieściła także fotografię z 17 kwietnia 2008 roku - dnia wizyty Władimira Putina w Villa Certosa. Widać na niej młode kobiety wysiadające na pobliskim lotnisku z samolotu, należącego do telewizji włoskiego premiera - Mediaset.
W komentarzu dziennik wyjaśnił, że na fotografiach można zobaczyć między innymi kobiety, które do domów Berlusconiego sprowadził przedsiębiorca z Bari Gianpaolo Tarantini, objęty obecnie dochodzeniem w sprawie czerpania zysków z prostytucji oraz handlu narkotykami. Przebywa on w areszcie domowym.
Szef rządu już wcześniej usiłował całkowicie zablokować publikację zdjęć, przedstawiających jego rezydencję na Sardynii, i zaskarżył Antonello Zappadu za naruszenie granic jego posiadłości. Rzecznik ochrony danych osobowych orzekł jednak, że dopuszczalne jest publikowanie zdjęć wykonanych na terenie ośrodka turystycznego sąsiadującego z Villa Certosa oraz pobliskiego lotniska. Właśnie te fotografie ujawniła "La Repubblica".
To niezwykły portret lidera jednego z ośmiu największych państw świata - podsumowuje gazeta.