Zarząd krajowy - jak poinformował Grabiec - rekomendował na szefa klubu Koalicji Obywatelskiej wiceprzewodniczącego PO Borysa Budkę, a na wicemarszałka Sejmu, pełniącą tę funkcję również w obecnej, kończącej się kadencji, Małgorzatę Kidawę-Błońską.
Ponadto rzecznik PO poinformował, że ustalono, iż nominacji kandydata na prezydenta dokonają w głosowaniu uczestnicy Konwencji Krajowej PO, która zbierze się 14 grudnia; 19 listopada upłynie termin zgłaszania kandydatów.
Ustaleniem zarządu jest, że w dniu Konwencji Krajowej (14 grudnia - PAP) ruszy kalendarz jeśli chodzi o wybory wewnętrzne - ogłoszona zostanie przez Radę Krajową decyzja o rozpisaniu wyborów przewodniczącego Platformy - powiedział Grabiec dziennikarzom po zakończeniu obrad władz PO.
Wybory nowego szefa ugrupowania będą powszechne, co oznacza, że prawo głosowania w nich będą mieli wszyscy członkowie Platformy.
Po zakończeniu procedury wyborczej, gdy znane będzie już nazwisko nowego lidera partii Rada Krajowa PO wybierze sekretarza generalnego Platformy i skład Zarządu Krajowego.
Do tej pory chęć kandydowania na przewodniczącego PO zadeklarował jej obecny wiceszef Borys Budka. Obecny lider PO Grzegorz Schetyna pytany, czy zamierza ubiegać się o reelekcję, odparł w rozmowie z dziennikarzami: "będziemy o tym rozmawiać 14 grudnia".
Profesor Tomasz Grodzki będzie kandydatem opozycji na marszałka Senatu - ogłosili na porannej konferencji liderzy PO, PSL i Lewicy. Takie ustalenie zapadło wczoraj wieczorem podczas spotkania szefów opozycyjnych partii.
To wyjątkowa postać, osoba z wielką kwalifikacją polityczną, merytoryczną, ale także moralną - podkreślał szef PO Grzegorz Schetyna. Jako pierwszy ujawnił próbę politycznej korupcji, której miał być poddany po wyborach 13 października - dodawał Schetyna.
Tym samym potwierdziły się wcześniejsze informacje reportera RMF FM Mariusza Piekarskiego, że to właśnie Grodzki będzie kandydatem opozycji na marszałka Senatu.
Na wicemarszałka Senatu - Bogdana Borusewicza. To element ustaleń dotyczących prezydium Senatu, które zapadły w rozmowach liderów ugrupowań opozycyjnych: PO, PSL i SLD.
PRZECZYTAJ: Tomasz Grodzki: Senat nie będzie dalej maszynką do głosowania