RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Bon shopping, czyli Francja kontra Polska

Publikacja: Niedziela, 13 października (10:55) Aktualizacja: Wtorek, 8 sierpnia (11:00)

Jednak jestem fashion victim. I co gorsza jestem z tego dumna. Właśnie wróciłam z zakupów w Paryżu, które, szczęśliwym trafem, terminowo zgrały się z tygodniem mody. Wyobraźcie to sobie, wspaniała pogoda, piękne miasto, a jego ulice zapełnione fanami mody.

Na trzy dni trafiłam do modowego nieba. Jeśli od mody można się uzależnić, to tam jest to absolutnie pewne. Od tamtego czasu torebki śnią mi się codziennie…

Moja praca w Paryżu polega na wybieraniu stylizacji dla klientki. Dzień jak co dzień w pracy osobistej stylistki. Ale wybieram wśród najlepszych kolekcji na świecie, do tego, gdzie nie spojrzę tam inspiracje. A Paryż, jak na złość tej jesieni nosi się na czarno. Choć muszę przyznać, że czarny w Paryżu jakoś mniej mnie odstręcza. Świetna jakość, bardzo oryginalne formy i obowiązkowa czerwona szminka czynią go bardziej znośnym.

Paryż też kocha bluzy. Szczególnie te z najnowszych kolekcji projektantów. Zakładane do rozkloszowanych spódniczek i sportowych butów to wygodny i modny look, który spokojnie da się znaleźć w polskich sklepach.
A skoro to miasto zakochanych ja też się zakochałam…w butach z futrem, superkobiecych ołówkowych spódnicach znanego duetu z Włoch i różowym szampanie, który doskonale pasował do mojego pastelowego garnituru, który już mogliście widzieć w wideo dla RMF24.pl. W tym garniturze właśnie spotkałam jedną z najlepszych stylistek na świecie Carine Roitfeld i nadal jestem pod wrażeniem jej klasy i uprzejmości (to nieczęste w świecie mody). I choć mój garnitur jest z sieciówki i tak czułam się w nim jak gwiazda.

Na przekór czerni starałam się także promować kolor granatowy (trochę mi się udało, fotka na dowód do zobaczenia tutaj), a koszulka "prince? Whera are you?" polskiej marki słynącej z ciekawych nadruków wzbudzałam zainteresowanie gdziekolwiek się nie zjawiłam. A więc moi drodzy - nie jest tak źle, w Polsce też można się fajnie ubrać! Choć zakupy w Paryżu…marzenie. Gdziekolwiek będziecie kupować - bon shopping!

Źródło: RMF FM
Tagi: Paryż
Dalsza część artykułu pod materiałem video: