RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Boiska jednak będą? Drzewiecki odpiera zarzuty prasy

Publikacja: Sobota, 28 czerwca (06:33) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

<i>To kłamliwe obliczenia i próba przeszkodzenia naszemu programowi</i> - tak minister sportu Mirosław Drzewiecki w rozmowie z reporterką RMF FM skomentował doniesienia „Rzeczpospolitej”. Według gazety, rządowy program "Orlik 2012 - boisko w każdej gminie" jest nie do zrealizowania.

"Rzeczpospolita" wyjaśnia, że rząd szacując koszty budowy boisk nie wziął pod uwagę na przykład konieczności osuszenia gruntu czy doprowadzenia tam prądu i wody. Może to oznaczać, że cena wybudowania obiektu wzrośnie dwukrotnie.

Jednak minister Drzewiecki stanowczo zaprzecza tym rewelacjom i utrzymuje, że boisko da się wybudować za milion złotych. Lub nawet za mniej niż milion. Podobno niektórym gminom udało się to zrobić za 800 i 750 tysięcy złotych. W tej chwili na budowę małych sportowych obiektów rozpisanych jest prawie trzysta przetargów. Zdaniem ministra wszystkie na kwotę do miliona złotych.

Według Drzewieckiego rezygnacja niektórych gmin z tego programu to gra polityczna, ponieważ boisk nie chcą budować głównie wójtowie czy prezydenci z PiS-u. Jak słyszę debili, którzy twierdzą, że muszą wydać milion osiemset tysięcy, to to są sabotażyści - denerwuje się minister. Mam wrażenie, że polityka zaślepia tym ludziom oczy. Oni byliby gotowi głodzić własne dzieci, tylko po to, żeby coś się nie udało - dodaje Drzewiecki i zapewnia, że do końca roku dzieci będą mogły grać w piłkę na trzystu nowych stadionach.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: