Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, o osobach powiązanych z Państwem Islamskim wiadomo, że w większości przebywają poza granicami kraju. Wiemy o nich między innymi dzięki współpracy polskich służb specjalnych z ich odpowiednikami w innych krajach.
Wiadomo np. że Jacek S. urodził się na północy Polski i mniej więcej 10 lat temu wyjechał z kraju do Niemiec. Minister koordynator zwrócił uwagę, że na islam przeszedł dopiero w niemieckiej Getyndze. Przykład tego człowieka bezpośrednio nie wpływa na bezpieczeństwo naszego kraju, jednak pokazuje, że musimy szczegółowo monitorować takie przypadki, by możliwie wcześnie wykrywać zagrożenie - mówił Marek Biernacki w rozmowie z naszym reporterem.
W ostatnich dniach informacja o pierwszym polskim zamachowcy-samobójcy trafiła do najważniejszych osób w państwie - w tym prezydenta i szefowej rządu.
(abs)