Kobieta domagała się 45 tysięcy złotych. Łopacka jako pierwsza pracownica Biedronki ujawniła, że w sklepach sieci panują złe warunki pracy.
Chodziło o fałszowaną ewidencję pracy, nieopłacane godziny nadliczbowe czy przeładowywanie ciężkich towarów. Wyrok nie jest prawomocny.