Niaklajeu jest jednym z pięciu byłych kandydatów w wyborach, którym postawiono zarzut organizowania masowych zamieszek i udziału w nich. Grozi za to kara do 15 lat więzienia. Były opozycyjny kandydat na prezydenta Białorusi przebywa w areszcie śledczym KGB.
Adwokaci innego kandydata Andreja Sannikaua oraz lidera opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatola Labiedźki również składali skargi w sądzie na zastosowanie aresztu. Ich skargi także zostały odrzucone.