Szok jest tym większy, że adwokat w połowie lat 90. był symbolem walki z pedofilią. Szedł na czele tzw. białych marszów, czyli spontanicznych pochodów organizowanych przez rodziny ofiar Dutroux w proteście przeciwko opieszałości belgijskiego wymiaru sprawiedliwości.
To on był jednym z autorów koncepcji, że Marc Dutroux nie działał sam, ale był członkiem wielkiej pedofilskiej organizacji, która swoimi mackami sięga najwyższych szczebli władzy. Hissel przyznał się, że wielokrotnie pobierał z Internetu pornograficzne zdjęcia z udziałem dzieci. Płacił za to kartą kredytową. W ten sposób wpadł. Policja sprawdza teraz, czy adwokat te zdjęcia rozprowadzał.