Lech Poznań należy do klubów z większym budżetem, dlatego na stworzenie takiego systemu może sobie pozwolić. Jednak nie ma wytycznych jak powinien być on stworzony.Może się okazać, że poznańska karta nie zadziałała w Krakowie czy Warszawie.
Jak system w Poznaniu ma działać? Każdy kibic będzie musiał wyrobić sobie specjalną kartę. Na karcie będzie zdjęcie i dane osobowe. Już przy zakupie biletu do systemu wprowadzona zostanie informacja, w którym sektorze i na jakim miejscu kibic będzie siedział. W dodatku przy przejściu przez bramkę ochrona sprawdzi, czy na pewno wchodzi dana osoba i czy nie jest ona objęta stadionowym zakazem. Pierwsze karty będzie można wyrobić już w maju.
Lech zdecydował się na stworzenie własnego systemu, dlatego, że nadal nie ma wytycznych co do pomysłu wprowadzenia ogólnopolskiego systemu bezpieczeństwa na stadionach. Wytycznych nie ma bo nie ma pieniędzy, ani Ekstraklasa s.a. ani rząd nie chce dołożyć środków na stworzenie systemów poszczególnym Klubom.
Do czasu powstania systemu kibice spisywani są przy zakupie biletów. Jednak przy wejściu na stadion we Wronkach nie jest sprawdzane czy na stadion wchodzi osoba, która bilet kupiła, czy "kibol" z sądowym zakazem stadionowym.