Polscy urzędnicy w Brukseli zarzucają przewodniczącemu Barosso bierność i brak inicjatywy. Wielu urzędników i polityków, zresztą nie tylko z Polski twierdzi, że Jose Manuel Barosso po pierwsze nie przygotował żadnej koncepcji, która pozwoliłaby Europie wyjść z kryzysu, a po drugie blokował takie pomysły ze strony innych państw.
Dlatego Niemcy w pewien sposób zrezygnowali z działania w ramach unijnych instytucji i zaczęli rozwiązywać swoje problemy międzyrządowe - naszym kosztem.
Winni są także nasi urzędnicy, którzy albo nie mieli siły przebicia, albo nie potrafili zablokować tej inicjatywy. Gdybym była w polskiej dyplomacji, to dzisiaj raczej dzwoniłabym do wszystkich ministrów, premierów i dzieliła się swoimi poglądami w tej sprawie - mówi Danuta Hübner.