To, co nas łączy, to przede wszystkim program - mówiła o kandydatach Zjednoczonej Lewicy Nowacka. Po pierwsze mówimy - dobre wynagrodzenia, po drugie dobrze funkcjonująca gospodarka, państwo przyjazne i pracownikom i przedsiębiorcom, i po trzecie wolność i równość szans i praw - wyliczała. Zaznaczyła, że celem ZL jest, by w Polsce wszystkim żyło się dobrze bez względu na wiek, wykształcenie, przekonania czy sympatie polityczne.
Jesteśmy wiarygodni i sprawni. Przede wszystkim nie boimy się przeciwstawić Prawu i Sprawiedliwości, jeśli będzie naruszało standardy demokracji, jeśli będzie niszczyło wolność słowa i próbowało niszczyć edukację - podkreśliła liderka Zjednoczonej Lewicy. Dodała, że jeśli PiS "będzie wstawiać się za ludźmi pracy i przygotuje ustawy o wynagrodzeniu minimalnym podobne do zaproponowanych przez ZL, to lewica jest gotowa je poprzeć".
Wybory parlamentarne odbędą się 25 października.
(mn)