Atak na Iran sprawiłby, że Teheran natychmiast przystąpiłby do budowania bomby atomowej i korzystałby w tym z pomocy "całego świata islamskiego". Według ElBaradeia, którego mandat w MAEA wygasa w listopadzie tego roku, wspólnota międzynarodowa okazała się głucha na ostrzeżenia Agencji, która twierdzi, iż ostatnio wzrosło ryzyko, że bomba atomowa "dostanie się w niepowołane ręce".
Laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2005 roku wyraża zadowolenie z postępów w dialogu w sprawie irańskiego programu atomowego, toczącego się między Teheranem a nową administracją prezydenta USA Baracka Obamy i wzywa obie strony do kompromisu.