Petros Constantinou, szef greckiej koalicji na rzecz zaprzestania wojny, twierdzi, że międzynarodowy ruch antywojenny doprowadzi do przerwania okupacji Iraku. Uważamy, że to czas, by skończyć tę okupację i my ją skończymy. (…) Jesteśmy teraz bardzo mocni i możemy zatrzymać tę wojnę - stwierdził.
W czasie czterech lat amerykańskiej operacji w Iraku zginęło 3,5 tysiąca żołnierzy koalicji, a także co najmniej kilkadziesiąt tysięcy Irakijczyków, w większości cywilów.
W piątek wieczorem zainaugurowano weekend antywojennych demonstracji w Stanach Zjednoczonych związanych właśnie z rocznicą inwazji na Irak. Tysiące osób przemaszerowały, niosąc świeczki, pod Biały Dom, siedzibę prezydenta George'a W. Busha.