McBride to wysoki facet, jest bardzo silny, jednak moją przewagą jest szybkość. On pokonał Mike'a Tysona i pokazał się wtedy z dobrej strony. Mogę mu tego pogratulować, ale teraz zmierzy się ze mną. Ja jestem innym pięściarzem niż Tyson, jestem szybszy i trudniej mnie trafić - stwierdził pewny siebie Adamek. Moim marzeniem jest zdobycie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. Jestem już bardzo blisko zrealizowania tego celu - dodał.
"Góral" zapewnia, że nie ma dla niego znaczenia, z którym z braćmi Kliczków będzie walczył we wrześniu. To wspaniali pięściarze, ponieważ są mistrzami świata. Nieważne, z którym z nich wyjdę do ringu. Ja chcę być mistrzem świata i mogę walczyć z każdym - przyznał Adamek.
www.boxingnews.pl