We wrześniu ubiegłego roku Sejm przyjął ustawę o czasowym posługiwaniu się dowodami osobistymi, które zostały wydane przed styczniem 2001 r. Jednak na ich podstawie nie można m.in. przekraczać granicy z innymi krajami Unii Europejskiej.
Książeczkowe dowody tożsamości tracą definitywnie ważność z dniem 31 marca. Mimo że na plastikowy dokument trzeba czekać nawet cztery miesiące, kolejek w urzędach na razie nie ma.