Robotnicy są poparzeni, jeden ma też uraz kręgosłupa. Do wybuchu doszło na szwedzkim transportowcu „Skager”, który remontowany jest w porcie w Świnoujściu.
Prawdopodobnie nie zachowano podstawowych zasad bezpieczeństwa – wczoraj malowano zbiorniki balastowe, dziś tuż obok rozpoczęto prace spawalnicze.
Wcześniej wszystkie pomieszczenia powinny zostać dokładnie przewietrzone. Tak się nie stało i wybuchły prawdopodobnie opary farby. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Państwowa Inspekcja Pracy.