Nowe wstrząsy miały siłę dochodzącą do 5,1 stopnia w skali Richtera. Epicentrum znajdowało się około dwustu kilometrów na wschód od Peszawaru, miasta w pobliżu granicy afgańskiej.
W północny Pakistanie wciąż trwa akcja ratunkowa. Ekipom nie udało się dotrzeć jeszcze we wszystkie rejony dotknięte kataklizmem. Dodatkowo akcję komplikują ulewne deszcze; z powodu opadów z lotniska w Muzaffarabadzie, leżącej w gruzach stolicy pakistańskiego Kaszmiru, nie wystartował wczoraj żaden śmigłowiec. Rzecznik armii zapewnił jednak, że pomoc jest wysyłana drogą lądową.