Motocyklista pędził ulicami Lublina z niedozwoloną prędkością ponad 100 kilometrów na godzinę; nie zatrzymał się na wezwanie policji, wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, w tym na pasach dla pieszych oraz przejeżdżał na czerwonym świetle.
Na koniec okazało się, że nie miał prawa jazdy na motocykl. Ze względu na skalę przewinień, 28-latek odpowie za swój czyn przed sądem grodzkim.