To już kolejny dziś śmiertelny wypadek samochodowy.
O mały włos nie doszłoby z kolei do tragedii w centrum Wrocławia; na Kazimierza Wielkiego - jednej z najbardziej ruchliwych ulic miasta - kierowca TIR-a stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi na chodnik, uderzył w kamienicę. Auto zostało zmiażdżone.
I choć trudno w to uwierzyć, bo chodnikiem szło wielu przechodniów, w wypadku nikt nie ucierpiał.