Jak już udało się ustalić, sygnalizacja ruchu na odcinku linii, gdzie doszło do zderzenia, była sprawna. Zawinił więc prawdopodobnie jeden z motorniczych, który nie poinformował kontrolera ruchu, że wjeżdża na jednotorowy odcinek.
To już drugi dzisiaj wypadek tramwajowy na Śląsku. Kilka godzin wcześniej w Bytomiu przewrócił się tramwaj techniczny – 3 osoby (motorniczy i dwóch pracowników technicznych) zostały niegroźnie ranne.