Dziennik obliczył, że w Iraku i Syrii walczy obecnie 184 dżihadystów przybyłych z Belgii. Około stu już tam zginęło, a pięćdziesięciu powróciło do Belgii.
Belgijski minister spraw wewnętrznych Jan Jambon wdrożył program ostrzegania przed udziałem w dżihadzie. Eksperci wątpią jednak, aby mógł się okazać skuteczny.
(mpw)