Naukowcy z Stem Cell and Cancer Research Institute Uniwersytetu McMaster zapewniają, że ich metoda pozwala produkować krew przeznaczoną dla konkretnego pacjenta i nie wymaga nawet wcześniejszej przemiany pobranych od niego komórek skóry w komórki macierzyste. W przyszłości taka laboratoryjna produkcja krwi może byc podstawowym sposobem pozyskiwania tego, najcenniejszego leku dla osób rannych w wypadkach, poddawanych zabiegom chirurgicznym, czy cierpiącym na przykład z powodu anemii lub chorób nowotworowych.
Jak się ocenia, zapas krwi potrzebny do transfuzji, może powstać z płatka skóry o rozmiarach 3 na 4 centymetry. Na razie, w czasie dwuletnich badań potwierdzono, że metoda działa równie dobrze u młodych, jak i starszych osób. Testy kliniczne rozpoczną się już za dwa lata.
Naukowcy z Uniwersytetu McMaster zapowiadają też badania nad przekształcaniem komórek skóry w komórki innych tkanek organizmu. W tym roku potwierdzono już w innych badaniach, że komórki skóry myszy można przekształcić w neurony lub komórki mięśnia sercowego.