Bogate w tłuszcz potrawy, które spożywamy w fast foodach sprawiają, że gwałtownie rośnie nam poziom glukozy we krwi. Jeśli jeszcze popijamy je kawą, poziom glukozy rośnie jeszcze bardziej i osiąga wartości, które normalnie obserwuje się u osób zagrożonych cukrzycą.
Naukowcy z kanadyjskiego Uniwersytetu Guelph zaobserwowali u zdrowych mężczyzn po zjedzeniu tłustego posiłku wzrost poziomu glukozy nawet o 32 procent. Jeśli potem podano im napój z kofeiną, poziom glukozy sięgał nawet o 65 procent ponad normalną wartość. To sugeruje, że tłuszcz i kofeina w duecie istotnie zakłócają naszą gospodarkę cukrową i na długo wytrącają organizm z równowagi. Jeśli już nie możemy się obejść bez hamburgera, popijajmy go wodą.