Każda butelka wina będzie miała hologram – podobny to tych na banknotach. Brunello sprzedajemy na całym świecie, ale wiemy, że jest mnóstwo podróbek. Stosując hologram, chcemy ochronić nasze wino, a klientom zagwarantować, że kupują oryginalny produkt - mówi RMF właściciel winnicy.
Hologram ma być umieszczony w zakrętce butelki. Rodzina Bianchini produkuje rocznie 40 tys. butelek czerwonego wina. Wcześniej próbowała zabezpieczać je chipami – pomysł nie wypalił, bo taka wyszukana technika zaszkodziła trunkowi.