Zdaniem premiera Tuska to dobrze, że przegląd funkcjonowania OFE jest ustawowym obowiązkiem. Tak jak oceniamy to dzisiaj, ta reforma emerytalna ma wiele elementów kontrowersyjnych i z całą pewnością jej "zwodowanie" bez niektórych rozstrzygnięć spowodowało, że z punktu widzenia przyszłych emerytów OFE to nie jest model, który odpowiada naszym marzeniom o wysokości emerytury - powiedział szef rządu.
Szef rządu zaznaczył, że będzie się starał "szczegółowo zapoznać z efektami tego przeglądu jeszcze w tym tygodniu". Będziemy poddawali analizie wnioski płynące z tego przeglądu, a także propozycje wielu ekspertów i polityków dotyczące przyszłości OFE - powiedział premier.
Nie mamy żadnej doktryny, to nie jest ani żadna doktryna z tajnym planem likwidacji OFE, ale nie jest to też doktryna: OFE za wszelką cenę musi pozostać - mówił.
Dodał, że decyzje dotyczące przyszłości OFE będą miały na uwadze tylko dwa interesy: przyszłych emerytów oraz państwa polskiego. Dlatego przedstawimy propozycje dotyczące przyszłości OFE do bólu uczciwe, bo respektujące przede wszystkim interes Polaków i państwa polskiego - zaznaczył.
Zgodnie z przepisami w 2013 roku rząd miał przeprowadzić przegląd systemu emerytalnego, co nakazuje ustawa o systemie emerytalnym. W ramach przeglądu planowane jest m.in. rozwiązanie sprawy wypłat emerytur z drugiego filara.
Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych zaproponowała niedawno, by emerytury z OFE były wypłacane w formie tzw. wypłaty programowanej w miesięcznych ratach przez określony z góry czas. Wysokość emerytury wynikałaby z podzielenia sumy oszczędności zgromadzonych na koncie w OFE i liczby miesięcy tzw. przeciętnego dalszego trwania życia osoby w wieku emerytalnym.
Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w rozmowie z RMF FM, że pomysł jest "głęboko szokujący". Rząd się na to nie zgodzi - oświadczył minister na naszej antenie.