RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trójmiasto: Łosoś ością niezgody

Publikacja: Sobota, 10 kwietnia (06:05) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Norweski hodowlany czy bałtycki naturalny? Duńczycy zakazali rybakom połowu łososi z powodu przekroczonych norm dioksyn w ich mięsie. Problem w tym, że badania wykonuje się w Norwegii, która jest największym eksporterem łososia hodowlanego na świecie.

Czy Norwegowie chcą w ten sposób wyeliminować konkurencję? To jest mutant, a nie naturalnie żyjąca dzika ryba - mówią polscy rybacy, zdecydowanie polecając bałtyckiego łososia.

O "wadach" łososi ze sztucznych hodowli przekonani są też brytyjscy i kanadyjscy naukowcy. Ich zdaniem stężenie rakotwórczych substancji chemicznych w ich mięsie jest 10-krotnie wyższe niż w dziko żyjących rybach.

W sztucznych hodowlach łososie karmione są odpadkami ryb, w resztkach tych są już złogi metali i trujących związków; w ten sposób koło się zamyka i coraz więcej trucizn osadza się w ciałach ryb.

Najbardziej szkodliwe są dioksyny oraz tzw. PCB, czyli polichlorowane bifenyle. Dłuższe spożycie PCB prowadzi do uszkodzenia nerwów oraz systemu immunologicznego.

Źródło: brak

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: