Według agencji wiadomość o incydencie, który nastąpił 400 mil na południowy-wschód od portowego miasta, rosyjska Federalna Służba Graniczna otrzymała od południowokoreańskiej straży przybrzeżnej. Jednak centrala straży granicznej w Moskwie i Centrum Ratownictwa Morskiego we Władywostoku nic nie wiedzą o tej sprawie.
Na pokładzie statku znajduje się 20-osobowa załoga. Wciąż nie wiadomo, kim są napastnicy, ilu ich jest i czy wysuwają jakieś żądania.
Rys. RMF
18:20