Biznesmeni, którzy szukają tutaj szans na interes albo chcą ogrzać się w blasku światowych przywódców, czy też gwiazd filmu płacą za to ogromne pieniądze. Każdy uczestnik, za przelot, hotel, wejściówkę i spotkania zapłacił przeciętnie 71 tysięcy dolarów. A forum trwa tylko 5 dni.
Co ciekawe ci wszyscy ludzie szukają tu także oszczędności. Dla poszczególnych krajów i dla siebie. Nie ma tu już papierowych ulotek, czy stert kartek. Kto chce poznać program konferencji, albo zerknąć na mapę, pożycza tablet. Swoją drogą biuro rzeczy znalezionych pełne tu jest najnowocześniejszych telefonów, które głównie, gubione są w toaletach.
To co daje tu oddech od oficjalnej naburmuszonej atmosfery to garderoba, ponieważ zasypał nas śnieg i jest tu przeraźliwie zimno, mało kto nosi garnitur. Większość ludzi wygląda jak na stoku narciarskim.