Ministerstwo zdecydowało się na ulżenie palaczom wcale nie z dobroci serca, a z dbałości o wpływy budżetowe.
Do tej pory akcyza na papierosy rosła z roku na roku. W efekcie średnia cena paczki papierosów wzrosła z poziomu 4,60 zł dziesięć lat temu - do prawie 12 zł obecnie.
To sprawiło, że rosły nie tylko wpływy budżetowe, ale też szara strefa. Podlegli skarbówce celnicy przechwytują coraz więcej papierosów z przemytu. Fiskus uznał więc, że dalsze podwyżki akcyzy nie mają już sensu, bo to przynosi tylko dodatkowe koszty.
(edbie)