Laryngolodzy zwracają uwagę, że wśród osób szczególnie narażonych na pojawienie się chrypki są nie tylko zawodowi mówcy, nauczyciele czy piosenkarze, ale też coraz częściej zawodowi kierowcy. W dobie CB Radia często krzyczymy przez CB Radio. Zawodowi kierowcy często spędzają za kierownicą długie godziny, muszą stale komunikować się przez CB Radio i to przynosi efekty w postaci chrypki - mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM otolaryngolog doktor Michał Michalik.
Pamiętam, jak w moim gabinecie pojawiła się nauczycielka: młoda, piękna, dostojna. W momencie, gdy odezwała się, prawie spadłem z krzesła, bo miałem wrażenie, że to jest ktoś, kto nie ma płci. To był bardzo basowy głos, który wynikał z predyspozycji genetycznych, ta kobieta miała ogromne polipy w rejonie strun głosowych, które rozwijały się na skutek pracy, którą wykonywała od kilku lat. Była nauczycielką nauczania początkowego, czyli klas 1-3 w szkole podstawowej. Tam nadużywała głosu. Efekt był taki, że ta kobieta musiała zrezygnować z pracy w szkole i zmienić zawód na taki, w którym nie używała głosu - mówi doktor Michalik. Pamiętam też historię księdza, który zmagał się z niedomogą głosową i chrypką, a wypowiadając kazania jego głos zmieniał się: raz był bardziej matowy, raz basowy, raz sopranowy i przypominał mutację. To u osoby odbieranej jako osoba publiczna nie było dobrze widziane - wspomina otolaryngolog.
Michał Dobrołowicz, RMF FM: W cyklu Twoje Zdrowie w Faktach RMF FM mówimy o chrypce i jej głównych objawach. A w pani przypadku - czym jest chrypka?
Magdalena Bajon, zmagająca się z chrypką od kilku lat: Chrypka to uczucie chropowatości, które tkwi w gardle. Ono uniemożliwia komunikowanie się z innymi ludźmi i ma się wrażenie, że nasz głos zawisa, a my co chwila musimy charakterystycznie pochrząkiwać. Do tego dochodzi nieprzyjemne drapanie w gardle.
W jakiej porze dnia ta chrypka najczęściej się pojawia u pani?
Nie ma ulubionej pory, pojawia się w ciągu całego dnia. Połączyłabym ją z częstym używaniem głosu. Rano oczywiście jest, ale nie tak bardzo dotkliwa.
Co najbardziej utrudnia chrypka?
Przede wszystkim komunikowanie się z innymi. Przeszkadza mi to, że w czasie rozmowy z innymi osobami, także w pracy, muszę zawieszać swój głos, żeby odchrząknąć. Czuję też, że zmienia się też brzmienie mojego głosu.
Ten głos zaczyna się męczyć po jakim czasie, ilu słowach?
Czasami po kilku zdaniach, a czasami, faktycznie, już po kilku słowach.
Zdarza się pani powiedzieć coś głośniej, krzyknąć czy unika pani tego?
Unikam tego zdecydowanie. Wiem, że problemy związane z chrypką są u mnie spowodowane kłopotami endokrynologicznymi i konsultuję się właśnie z endokrynologiem. Jestem już pewna, że jest to kwestia tarczycy i po prostu taka jest moja uroda (śmiech).