Warszawa z perspektywy siodełka wygląda inaczej: ścieżki wzdłuż Wisły, omijanie korków, wieczorne wycieczki do ulubionej kawiarni… Ten komfort może łatwo stracić urok, gdy po wyjściu z lokalu stojak okazuje się pusty. Sprawdź, co zrobić w takiej sytuacji i jak chronić swój rower!

Rowerowy boom w Warszawie - i coraz cenniejszy łup

Warszawa z każdym rokiem jest coraz bardziej przyjazna rowerzystom - przybywa ścieżek, stojaków i osób na rowerach. Niestety, rośnie też apetyt złodziei. Z danych Komendy Stołecznej Policji cytowanych przez TVN24 Warszawa wynika, że w zaledwie 16 miesięcy (cały 2022 i pierwsze cztery miesiące 2023 roku) w stolicy zgłoszono 1925 kradzieży rowerów, czyli średnio 4 dziennie.1

Policja podkreśla, że większość kradzieży to "okazja" - rower pozostawiony bez zabezpieczenia przed sklepem, w bramie, na klatce schodowej czy w piwnicy. Dla złodzieja to często kwestia kilku sekund, a dla właściciela - utrata sprzętu wartego kilka, czasami kilkanaście tysięcy złotych, plus problem z dojazdami i poczucie bezradności.

Jak utrudnić życie złodziejom? Krótka checklista

Kradzieży nie da się wyeliminować, ale można mocno podnieść poprzeczkę złodziejom. Warto połączyć zdrowy rozsądek, zalecenia policji i wymagania ubezpieczycieli dotyczące zabezpieczeń roweru. Co zrobić?

  • Zainwestuj w porządne zapięcie - zamiast cienkiej linki wybierz solidny U-lock lub masywny łańcuch; tani "drucik" przecina się jednym ruchem.
  • Zawsze przypinaj do czegoś stałego (barierka, stojak, mocny słupek), żeby nie dało się po prostu wynieść roweru razem z zapięciem.
  • Unikaj mało uczęszczanych miejsc i "ślepych uliczek" - zostawiaj sprzęt tam, gdzie jest ruch, światło i monitoring, np. pod sklepem przy głównej ulicy, a nie w ciemnym zaułku.
  • Nie trzymaj roweru "na widoku" w bloku - klatka schodowa czy otwarta piwnica to idealne miejsce dla złodzieja. Lepiej zainwestować w zamykaną komórkę albo zabierać rower do mieszkania.
  • Zapisz numery i zrób zdjęcia - numer ramy, charakterystyczne elementy i zdjęcie roweru pomogą w zgłoszeniu i ewentualnym odzyskaniu sprzętu.
  • Rozważ lokalizator GPS - w droższych rowerach dyskretny nadajnik ukryty w ramie lub pod siedzeniem może być dużym wsparciem, gdy rower zniknie.

Te nawyki są ważne nie tylko dla bezpieczeństwa, ale też z perspektywy ubezpieczenia - w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia często znajdziesz wymóg stosowania określonego typu zabezpieczeń, by w razie kradzieży móc liczyć na odszkodowanie.

Rower zniknął. Co robić krok po kroku?

Jeśli mimo starań wracasz do stojaka, a roweru nie ma, działaj jak najszybciej. Sklepy rowerowe i policja są zgodne: zgłoszenie kradzieży powinno być pierwszym krokiem, a nie "opcją na później".

Kiedy upewnisz się, że to na pewno kradzież, a nie np. odholowanie z zakazu parkowania, zgłoś sprawę na policję. Zabierz ze sobą dokument zakupu, numer ramy, zdjęcia roweru, informacje o zabezpieczeniu i miejscu kradzieży. Zgłoszenie możesz zrobić w najbliższej jednostce policji; im szybciej, tym większa szansa, że monitoring lub patrole coś wychwycą.

Opublikuj informację na lokalnych grupach w social mediach, na portalach ogłoszeniowych i rowerowych, zgłoś rower do baz rowerów skradzionych. Czasami to właśnie ktoś z internetowej społeczności zauważa "znajomy" rower pod blokiem, w lombardzie czy na portalu ogłoszeniowym.

Ubezpieczenie roweru Nationale Nederlanden - dodatkowa tarcza dla Ciebie i dwóch kółek

Nawet najlepsze zabezpieczenie nie daje stuprocentowej gwarancji, że nie dojdzie do kradzieży. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na polisę, która ma zadziałać wtedy, gdy zawiodą kłódki. Przykładem jest Ubezpieczenie roweru Nationale Nederlanden "Na dwa koła" dostępne online.

W zależności od wybranego wariantu możesz ubezpieczyć:

  • sam rower - od kradzieży, rabunku i zdarzeń losowych (np. zniszczenia w wypadku czy po wichurze); z assistance: z możliwością naprawy na miejscu, holowania roweru, transportu Ciebie i osób towarzyszących;
  • siebie jako rowerzystę - w ramach NNW, które zapewnia świadczenie w razie uszczerbku na zdrowiu i może pomóc pokryć koszty leczenia i rehabilitacji po wypadku;
  • oba naraz - łącząc ochronę sprzętu z ochroną zdrowia oraz opcjonalnie OC w życiu prywatnym (gdy to Ty przypadkowo uszkodzisz komuś auto czy potrącisz pieszego).

Polisa działa na terenie całej Polski i obejmuje także rowery elektryczne - pod warunkiem że spełniają kryteria Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Dwa kółka nie przestają być łupem dla złodziei, jednak dzięki ubezpieczeniu nie musisz już martwić się kosztami nowego sprzętu, naprawy czy leczenia, ponieważ część ryzyka bierze na siebie ubezpieczyciel.

Źródło

  • W tych dzielnicach kradną najwięcej rowerów. Tylko co piąty udaje się odzyskać, https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-w-ktorych-dzielnicach-kradna-najwiecej-rowerow-ile-odzyskuja-st7148801 [dostęp: 11.2025].