Aż pięć kąpielisk nad Bałtykiem zostało zamkniętych ze względu na zakwit sinic. Jak podaje sanepid - czerwone flagi powiewają w Gdyni: Śródmieściu i Redłowie, w Mikoszewie oraz na dwóch kąpieliskach w Stegnie.
Większość plaż na Pomorzu jest pustych ze względu na pogodę. Przez region przechodzą intensywne opady deszczu i burze.
Na pozostałych pomorskich kąpieliskach strzeżonych - zarówno tych nad Bałtykiem, jak i nad jeziorami - w wodzie nie ma groźnych dla zdrowia sinic i można bezpiecznie się kąpać.
Sinice występują zarówno w wodach słonych, jak i śródlądowych, unosząc się swobodnie w toni wodnej. Podczas bezwietrznej pogody niektóre sinice mogą unosić się ku powierzchni wody i tworzyć tam kożuchy. Wyglądają jak rozlana farba, galaretka lub płatki pływające po powierzchni wody. Niektóre sinice mogą produkować toksyny. Kąpiel w tak zanieczyszczonej wodzie lub połknięcie jej może spowodować wysypkę, łzawienie oczu, wymioty, biegunkę czy gorączkę.