O wypadku poinformowali policję koledzy poszukiwanego, który wcześniej w ich towarzystwie najpierw spożywał alkohol, a potem postanowił wykąpać się w Warcie. Podobno mężczyźni założyli się o to, komu uda się przepłynąć na drugi brzeg rzeki. Jeden z nich wpadł w wir, porwał go nurt i nie dopłynął do przeciwleglego brzegu.
Do północy policja i straż pożarna przeczesywała teren w pobliżu mostu, gdzie kąpali się mężczyźni. Bez rezultatu. Rano poszukiwania wznowiono.
Zaginiony to mieszkaniec województwa dolnośląskiego, który wraz ze znajomymi przebywał na przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. Po zakończeniu imprezy postanowił spędzić jeszcze kilka dni w regionie.