Setki tysięcy Polaków, którzy mieszkają na Wyspach Brytyjskich albo planują osiedlenie się tam, muszą mieć rosnącą świadomość, że spośród krajów europejskich, właśnie Anglia, Szkocja i Walia, w jakimś mniejszym sensie Irlandia – są najbardziej zagrożone terroryzmem - uważa Jacek Stawiski, dyrektor informacji RMF FM.
Terroryści wtopili się w brytyjskie społeczeństwo. Obecnie są śmiertelnie niebezpiecznymi sąsiadami zwykłych, spokojnych ludzi. Telewizja Sky News sugeruje, że niedoszli zamachowcy pochodzili z miasteczka High Wycombe – zwykłej, prowincjonalnej miejscowości, z charakterystycznymi ceglanymi domkami.
Ten fakt może mieć w dłuższej perspektywie negatywne skutki dla Polaków, którzy wiążą swoje życiowe plany z Wielką Brytanią. Społeczeństwo, które do tej pory było otwarte na przybyszów ze wszystkich stron świata, może stać się nieufne, zamknięte i restrykcyjne.
Ten brytyjski luz, ten angielski spokój nie musi wcale trwać wiecznie - podkreśla Stawiski i dodaje: Być może kiedyś Polacy dostrzega, jak bardzo zmieniła się Wielka Brytania.
Dla wielu Polaków, którzy zamieszkali lub zamierzają osiedlić się w Wielkiej Brytanii sporym szokiem może się okazać, że po zaledwie 2 godzinach lotu samolotem z Polski znajdują się w miastach i miasteczkach, gdzie trwa bezwzględna wojna z terroryzmem, swoisty wyścig z czasem o to, kto wygra – służby bezpieczeństwa czy przestępcy.