Polska firma jest właścicielem 80 procent koncesji poszukiwawczej, która obejmuje około 2000 kilometrów kwadratowych terenów na północ od granicy z Niemcami.
Jeśli uda się znaleźć surowce - koncesja będzie przekształcona w wydobywczą i rozpocznie się eksploatacja źródła. To jednak - jak usłyszałem w PGNiG - kwestia kilku lat. Jak powiedział mi dyrektor Piotr Gliniak - pierwszy odwiert ma być wykonany w przyszłym roku. Na razie rozpoczęły się prace sejsmiczne - wnętrze ziemi ma być "sfotografowane" w technice 3D.
A tak się robi trójwymiarowe podziemne zdjęcie z powierzchni: