Jesienna aura i remont w trzech gdańskich szpitalach dziecięcych, to z tych powodów coraz częściej chore maluchy odsyłane są do domów, zamiast opieki w szpitalach skazane są na opiekę rodziców.
Odwiedziłem szpital na Polankach, w izbie przyjęć tłok , rodzice w niepewności a dyrektor rozkłada bezradnie ręce.