To ci dopiero prezent na Mikołaja - dowiedzieć się, że się wygrało wybory. Ale jak to w dniu świętego prezentów chcą wszyscy, a już wyborcy, którzy zafundowali prezent wyboru zwłaszcza. Zaczyna się niewinnie ...
- żeby było czysto, odśnieżone chodniki, itp., ... ale im dalej w las, tym więcej ... prezentowych życzeń...
- stadion, obwodnica, szkoła, przedszkole, itp.
Ten worek do udźwignięcia może być bardzo ciężki, ale po części mikołaj sam sobie winny. Bo obiecał trzy tysiące nowych miejsc pracy, nowe ulice, obwodnicę, szkoły, przedszkola... oj wiele ten Mikołaj obiecał.
Oby tylko worek nie okazał się dziurawy i obiecane prezenty nie zgubiły się po drodze, bo na koniec ci, którzy sprezentowali wybór - mogą chcieć Mikołaja zmienić. O czym każdy świeżo wybrany- pamiętać powinien.