Do pożaru doszło podczas prac remontowych w zakładach Zwiezda koło Władywostoku. Rosjanie zapewniają, że na pokładzie nie było rakiet, a reaktor atomowy został "wygłuszony".
Władze twierdzą, że nikt nie został ranny i nie ma żadnego niebezpieczeństwa wycieku radioaktywnego.
Agencja Itar Tass podaje, że ogień wybuchł w przestrzeni pomiędzy kadłubami łodzi. Podczas prac spawalniczych miała zapalić się stara izolacja i farba.