Norwegowie ukarali Polaków za połów zbyt młodych dorszy w rejonie archipelagu Svalbard na północnym Atlantyku. Do incydentu doszło w połowie czerwca. Zdaniem Norwegów, funkcjonariusze tamtejszej Straży Granicznej zaobserwowali, że "Polonus" od dłuższego czasu łowił w akwenie, gdzie duża część ryb jest jeszcze zbyt młoda, by je wyławiać.
Jarosław Zieliński, przedstawiciel firmy, do której należy statek zapewnia wtedy, że nie ma mowy o kłusownictwie.