Rewolucja komunikacyjna dla turystów w Paryżu. Zlikwidowana ma zostać specjalna linia autobusowa, która dowoziła podróżnych do jednego z dwóch największych podparyskich lotnisk. Chodzi o port lotniczy Orly, gdzie od końca marca mają codziennie startować i lądować samoloty z Krakowa.

Specjalne autobusy "Orlybus", które od kilkudziesięciu lat transportują turystów pomiędzy centrum Paryża i lotniskiem Orly, przestaną kursować od początku marca. Podróżni dojeżdżać będą do tego portu lotniczego bezpośrednio metrem, którego jedna z linii została niedawno przedłużona.

Komentatorzy podkreślają, że autobusy często stały w korkach i kursowały co 15-20 minut. Podróż trwała natomiast co najmniej pół godziny. W przypadku metra problem ulicznych korków przestał istnieć, składy kursują w godzinach szczytu co półtorej minuty, a dojazd trwa o 5-10 minut krócej, niż w przypadku autobusów.

To zresztą dopiero początek wielkiej rozbudowy sieci paryskiego metra. Łączna długość dotychczasowych linii metra wynosi ponad 200 kilometrów. W następnych latach ma ona przekroczyć 400 kilometrów. Zbudowane mają zostać w sumie cztery nowe, bardzo długie linie w ramach projektu Grand Paris Express (Ekspres Wielkiego Paryża).

Ma to być jeden ze sposobów na rozwiązanie problemu tasiemcowych korków ulicznych i zanieczyszczenia powietrza spalinami. Obserwatorzy podkreślają, że już teraz sieć paryskiego metra jest jedną z najbardziej rozwiniętych w Europie, bo stacje - których jest w sumie ponad 320 - widać w mieście średnio co pół kilometra.

Opracowanie: