Koszty rosną, Kongres pyta o sens
Podczas wtorkowego wysłuchania przed senacką komisją budżetową, sekretarz wojny Pete Hegseth ujawnił, że dotychczasowe koszty wojny z Iranem wynoszą już 37,5 miliarda dolarów. Jego wystąpienie było wielokrotnie przerywane, a senatorowie nie szczędzili trudnych pytań dotyczących sensu dalszego finansowania konfliktu.
Administracja ubiega się o przyznanie około 68 miliardów dolarów dodatkowego finansowania, z czego znaczna część miałaby pokryć wydatki związane z trwającą wojną. Pentagon osobno wnioskuje także o rekordowe 1,5 biliona dolarów w ramach nadchodzącego budżetu obronnego.
Rosja i Chiny wspierają Iran?
W trakcie przesłuchania pojawiły się pytania o możliwe wsparcie Iranu przez Rosję i Chiny. Są sposoby, na różnych poziomach, w jakie oba te kraje umożliwiają Iranowi prowadzenie części jego działań– podkreślił szef Pentagonu.
Senatorowie pytali także o cele trwającej wojny i o to, czy administracja Donalda Trumpa nie powinna zakończyć konfliktu, skoro sam prezydent wielokrotnie deklarował, że jest on już zakończony. W odpowiedzi Hegseth porównał sytuację do wojny w Ukrainie. Doceniam zwycięstwo w wojnie tak samo jak każdy inny, ale staję przed komisją, która chce rozmawiać o wygraniu wojny trwającej od czterech lat, a jednocześnie mówi o strategicznej porażce w konflikcie trwającym zaledwie cztery miesiące, którego celem było uniemożliwienie Iranowi zdobycia broni jądrowej - mówił.
Priorytety finansowania i oskarżenia o hipokryzję
Szef Pentagonu nie krył rozczarowania podejściem Kongresu do finansowania działań wojennych.
„Uważam, że zapewnienie środków dla amerykańskich żołnierzy i żołnierek, w przeciwieństwie do ukraińskich żołnierzy i żołnierek, powinno być dla Senatu Stanów Zjednoczonych wyższym priorytetem. Skoro więc pięć dodatkowych pakietów finansowania trafiło do Ukrainy — niezależnie od tego, jak słuszna może być ta sprawa — dlaczego jest to uznawane za właściwe działanie, ale finansowanie wojsk znajdujących się obecnie w strefie działań wojennych (…) jest traktowane jako posunięcie partyjne? To jest hipokryzja” – oznajmił Hegseth.
Tajemnice Pickaxe Mountain
Minister obrony odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące gotowości amerykańskiej armii do ataku na domniemany irański obiekt nuklearny Pickaxe. Wiele naszych zdolności pozostaje tajnych. Ale jeśli ktokolwiek na świecie jest w stanie dosięgnąć dowolnego celu, to są to siły zbrojne Stanów Zjednoczonych – dodał.
Prezydent Donald Trump w ostatnich dniach kilkakrotnie zapowiadał możliwość uderzenia w ośrodek nuklearny „Pickaxe Mountain”, który dotąd nie był celem ataków. We wtorek ostrzegł, że amerykańskie wojska mogą „całkiem niedługo” uderzyć w miejsce, gdzie Iran może przechowywać zapasy uranu.