Samochody startujące w serii DTM (Deutsche Tourenwagen Masters) nazywane są "bolidami F1 z dachem". Z zewnątrz wyglądają tak samo, jak te, które są do kupienia w salonach BMW czy Audi. Łączy je jednak tylko nazwa i wybrane elementy stylistyczne.
Mistrzostwa są bardzo trudne i skomplikowane technicznie. Testów jest bardzo mało, więc wejście do nowej kategorii nie jest łatwym zadaniem, ale ja nigdy nie lubiłem łatwych zadań - mówił Kubica podczas oficjalnej prezentacji auta w siedzibie Orleny.
W tym sezonie zostanie rozegranych dwadzieścia wyścigów serii DTM. Pierwszy weekend zaplanowano na belgijskim torze Zolder w dniach 25-26 kwietnia, ostatni w terminie 3-4 października na niemieckim Hockenheim.
Oba samochody Roberta Kubicy oraz pozostałych członków Orlen Team’u można podziwiać do 6 marca w siedzibie Orlenu w Warszawie.