"Choć przychody polskiej ekstraklasy wzrosły w zeszłym roku do rekordowych 380 mln zł, to w porównaniu z przychodami np. angielskiej Premier League są niższe ponad 30 razy" - pisze piątkowa "Wyborcza". "Co tam jednak najwięksi. Daleko nam nawet do średniaków z Austrii, Belgii czy Szkocji" - zauważa.
"Bez sukcesów w rozgrywkach europejskich nie mamy szans się do nich zbliżyć" - twierdzą cytowani przez dziennik eksperci firmy doradczej Deloitte.
- Ubywa owieczek
- CBA w PSL tuż przed głosowaniem
- Komu Nike?