W efekcie zaczęło się tworzyć społeczeństwo obywatelskie, które zapoczątkowało dyskusję o estetyce naszych miast. Zdaniem gazety, to dzięki płynących stąd inspiracji w kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego powstał projekt ustawy krajobrazowej.
Powinna ona ostatecznie rozwiązać problem krzykliwych billboardów, szpetnych reklam na poboczach dróg i innych reklamowych potworków.
Obecnie nad ustawą pracuje parlament.
Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu "Gazety Wyborczej".
(mal)