Jak pisze gazeta, choć miliony na nowe auta nie obciążą puli, z której wypłacane są świadczenia, to nie zmienia to faktu, że za wszystko zapłacą podatnicy. W najnowszym przetargu zaplanowano zakup... 74 nowiutkich aut, które rozszerzą flotę i wydatki nawet do 18 mln zł. Oczywiście ZUS tłumaczy, że wszystkie wozy są niezbędne do sprawnego funkcjonowania - czyli transportu ważnych dokumentów
"Fakt" wylicza, że w ciągu trzech ostatnich lat ZUS zakupił, wynajął lub leasingował 154 samochody - od limuzyn, samochodów średniej klasy przez dostawcze i busy. Jeśli przyjąć, że jeden kosztował średnio 80 tys. zł., to by znaczyło, że ZUS wydał do tej pory ponad 12 mln zł.
(mpw)