Policjanci z mokotowskiego wydziału zwalczającego przestępczość przeciwko mieniu ustalili, że do pierwszej kradzieży doszło pod koniec października ubiegłego roku. Wtedy z pomieszczeń firmy zajmującej się między innymi testowaniem telefonów wchodzących na rynek zniknęły dwa aparaty warte blisko 4,5 tys. złotych. Jak wynika z informacji stróżów prawa, kolejna kradzież miała miejsce w grudniu. Tym razem łupem złodziejki padł aparat o wartości 2 tys. złotych.
Kobieta podejrzana o te przestępstwa usłyszała zarzuty. Funkcjonariusze odzyskali jeden z telefonów. Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia.
(jad)