Licząca około 250 osób grupa łódzkich chuliganów wracała autokarami i prywatnymi pojazdami z pierwszoligowego meczu w Małopolsce. Wcześniej umówili się na tzw. ustawkę w pobliżu miejscowości Skorzów. Mieli się tam zmierzyć z pseudokibicami Wisły Kraków i Śląska Wrocław. By udaremnić konfrontację, policjanci skierowali całą kolumnę pojazdów z chuliganami na alternatywną trasę. Niezadowoleni pseudokibice doprowadzili na terenie Buska-Zdroju do zatrzymania aut i napadli na policyjną eskortę.
Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego i pałek, ale dopiero strzelby z gumowymi pociskami uspokoiły chuliganów. Pseudokibice trafili do policyjnego aresztu.