Narkotyki trafiały do Norwegii, Hiszpanii, Austrii i Włoch. Kurierzy przemycali je najpierw drogą lotniczą przez Ocean a potem zazwyczaj koleją. W ten sposób przerzucili co najmniej trzysta gramów heroiny i kokainy.
Pół kilograma białej heroiny miał przy sobie polski kurier zatrzymany w Norwegii. ABW szacuje, że w ten sposób do obrotu wprowadzono narkotyki warte kilka milionów złotych. Organizatorami przemytu było dwóch Polaków, dwóch Nigeryjczyków i obywatel Gwinei. Wykorzystywali kilkunastu kurierów, dlatego ABW nie wyklucza zatrzymań kolejnych osób. Organizatorom przemytu grozi do 15 lat więzienia.